Nasza historia

W 1937 roku Kazimierz założył firmę pod nazwą „Wyrób i Sprzedaż Lodów - Lwowianka”, nawiązując do wcześniejszego miejsca zamieszkania i pracy. Pierwsze kroki w tym rzemiośle pobierał u znakomitych cukierników w Stanisławowie w latach 1926-1929, nastepnie do 1934 r. we Lwowie w Hotelu Georg.

W 1979 r. po zdaniu egzaminu przed Karkowską Izbą Rzemieślniczą wspólnikiem została Bernadeta Argasińska, córka Pana Kazimierza. Ambitny plan utrwalenia dobrej renomy rodzinnej  firmy - śmiemy twierdzić - udał się. 

Znany poeta Jerzy Kern, miłośnik  Nowego Sącza, chwaląc zalety miasta w wierszu „Od Homera „nie omieszkał wymienić sądeckich lodów pisząc: „I te lody, co smakują tak, jak w żadnym  mieście”. Do tej opinii przyczyniły się zapewne lody  z „Lwowianki”.

W trudnych dla „prywaciarzy” czasach PRL-u lody zadobyły uznanie licznych klientów.

Chcieliśmy po 1989 roku nadal cieszyć się dobrą opinią. Dlatego mimo sprzyjających warunków, nie podjęlismy produkcji na skalę przemysłową, ale pozostaliśmy przy wytwarzaniu lodów zgodnie z rodzinną recepturą i zastosowaniem tradycyjnych metod produkcji.

Ponieważ w szybkim tempie powiększała się ilość odwiedzających nas gości, zdecydowaliśmy się rozbudować firmę i zadbać o jej atrakcyjny wygląd, gdyż utrwaliła się tradycja odwiedzania jej przez całe rodziny.

Spełniło się marzenie założyciela firmy, „by smakosze lodów przychodzili nie po lody, ale na lody”.

W 2007 roku został  zastrzeżony w Urzędzie Patentowym  znak towarowy  oraz otwarty został sklep firmowy w Krakowie przy ul. św. Jana 5, wzbogacając renomowane spektrum krakowskich cukierni. W 2011 roku poszerzyliśmy swą działalność otwierając sklep firmowy w Nowym Sączu przy ul. Lwowskiej 84.

W dniu 24 listopada  2011 roku nasze lody zostały wpisane na Liste Produktów Tradycyjnych, prowadzoną przez  Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi,co daje nam prawo do używania poniższego znaku.

9 września 2012 roku lody „Lwowianka” zdobyła I nagrodę w konkursie „Nasze  Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów” organizowanym przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego.

Nagrodą za wysiłki   całego zespołu firmy jest uzanie klientów. Szczeglnie wzruszają nas podziekowania w formie wierszy.

Swojemu zawodowi oddajemy się z pasją. Marzymy, by firma, która jest prowadzona wraz s synem Dominikiem w trzecim pokoleniu, służyła nie tylko rodzinie, ale i  społeczności, a przede wszystkim stała   się piękną wizytówką miasta  Nowego Sącza.